piątek, 22 lutego 2013

Dużo się dzieje !



Ostatnio w  moim życiu dużo się dzieje, także tym osobistym. Wiele zmienia się na uczelni, na wydziale i  na studiach, biorę udział w wielu nowych projektach i wolontariacie. 


 Jeden z nich, ten  o którym chcę Wam dziś opowiedzieć  dotyczy Akademickiego Centrum Wsparcia. Tajemnicza nazwa dotyczy przedsięwzięcia,  które jest, a właściwie będzie,   czymś na  kształt Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej,  czy też Poradni Zdrowia Psychicznego.  Różnica jest taka, że pracować (oczywiście za darmo, bez wynagrodzenia)  będą studenci  psychologii dla innych studentów. Ogólnie wszystko jest jeszcze w proszku, chociaż rozwija się pełną parą. Tworzona jest akcja promocyjna, logo, program i cała wizja tego  czym chcemy do innych docierać.  Idea jest taka, aby  człowiek z problemami , jakimiś zainteresowaniami  i pomysłami  zgłaszał się do nas a my postaramy się pomoc,   może uda się coś organizować.  Chcemy tworzyć  grupy samopomocy, organizować różne szkolenia, warsztaty. Myślę, że takie miejsce daje  masę  możliwości i wiele  zależy  od tego jakie  będą potrzeby i  Wasze  zainteresowanie.  Stąd moja prośba jeśli chcielibyście się podzielić ze mną tym co dla Was miało by robić takie Centrum, jakie szkolenia Was interesują dajcie znać. 


Czy sami zgłosilibyście się z problemem do studenta V roku psychologii chętniej niż do  jakiejś publicznej poradni ?  Jeśli tak -  to dlaczego,  jeśli nie - to jakie macie obawy. Chętnie wszystko przeanalizuję  i postaram się   to jakoś wyperswadować reszcie ekipy.  Na info czekam na mailu Doskiej: doskaambiwalencja@gmail.com





Oczywiście wstępnie działać będziemy w Lublinie, ale jeśli  się rozwiniemy to może powstaną oddziały  w innych studenckich miastach. Interesują mnie oczywiście opinie wszystkich studentów, wszystkich kierunków i miast. 
Jeszcze jedna sprawa  jeśli ktoś  z psychologii przeczytał i stwierdza, że fajna inicjatywa, chce się dołączyć, dowiedzieć więcej lub zaangażować czekam  na szybki kontakt, ponieważ to ostanie dni  rekrutacji. A  ja osobiście gwarantuję, że naprawdę warto.


Na zakończenie   pilnujcie swojej odporności, bo  mam liczne podejrzenia o występowaniu  epidemii różyczki  ;)


by Aga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz